Europo, obudź się!

07/01/2015, Izabela Karwan

Europo, nie śpij!

„Oficjalne” media o tym nie mówią… tzn. nie wszystko, nie tyle ile powinny, ponieważ muszą być politycznie poprawne, chociaż nieliczne co nieco o tym wzmiankują. Po cichu, w kuluarach mówi się o narastającym problemie świata muzułmańskiego, wojny fundamentalistów islamskich o wprowadzenie prawa Szariatu, wszędzie tam, gdzie muzułmanie stanowią silną grupę.

Ba! Nawet sami wyznawcy Mahometa nie do końca wiedzą, dlaczego ci „inni” o to zabiegają i mordują nie tylko chrześcijan, ale także innych muzułmanów. Obserwując to, trudno oprzeć się wrażeniu, że naprawdę nieliczni wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi? A czy sama Europa, którą zalewają uchodźcy muzułmańscy z każdej strony, jest przygotowana na walkę z tym problemem? Czy pozostanie liberalna, poprawna politycznie, demokratyczna i „światopoglądowo bezpłciowa”, by- nie daj Boże- nikogo nie urazić?

Europa zbyt zajęta

Nasza wspaniała Europa zdaje się zagłuszać „plotki”, jakie do niej docierają na temat planów świata islamskiego, wobec jej obywateli. Czym zajmują się urzędnicy Unii, która przecież zabiega o dobrostan większości jej krajów? Otóż, przeglądając (nawet pobieżnie) unijne przepisy, które weszły w życie w ostatnich latach, nie da się nie zauważyć, że Europa „pracuje” nad tym, co nie ma szczególnego znaczenia dla bezpieczeństwa przyszłych pokoleń.

I tak dowiadujemy się, że marchewka jest owocem (ponieważ Portugalia w przeciwnym razie straciłaby dotacje na produkcję dżemów, które mogą być robione jedynie z owoców. I w tym miejscu warto dodać, że dżem różni się od marmolady, która w Unii może być jedynie z cytrusów); ślimak jest rybą (tutaj z kolei Francja straciłaby dotacje na intratny biznes, ponieważ Unia wspiera tylko te drugie).

Unia zajmuje się także aspektem oszczędności i, dla przykładu, już obywatel Unii wie, że najlepsze są żarówki energooszczędne (nieważne, że zanim się rozgrzeją i zaczną najjaśniej świecić, już potrzebujemy je zgasić); wie również, ile wody potrzebuje przy jednorazowym spłukaniu (otóż 5 litrów), natomiast dla pisuarów niecały litr. UE stworzyła przepis dotyczący zmywania, dlatego w placówkach prowadzących żywienie zbiorowe prowadzi się dziennik, w którym odnotowywane są: temperatura wody, godziny mycia, a także informacje co się zmywało i czym.

Urzędnicy Unii stworzyli również szczegółowe raporty dotyczące instrukcji stosowania kaloszy, instrukcji obsługi drabiny (w tym między innymi jak wygląda drabina, jak podjąć decyzję o zastosowaniu drabiny, gdzie ją można ustawić, pod jakim kątem i jak na niej pracować, a co najważniejsze jak na nią wchodzić i schodzić. Warto dodać, że w Urzędach Pracy były organizowane- dofinansowywane z Unii- szkolenia z tego zakresu) oraz instrukcji wielkości i wyposażenia klatek dla kur. A w kwestii językowej, Unia pracuje nad płciowo neutralnym słownictwem, dlatego formy policjantka czy stewardessa mają zniknąć ze słowników. Czy powinnam jeszcze wymieniać..?

Źródło problemu

Czy Europa skupiona tak bardzo na powyższych problemach, potrafi jeszcze wytężyć nieco siły i zadziałać w sprawie wojny islamskiej? W niektórych państwach Europy, nieliczne grupy obywateli, przeciwstawiają się wprowadzaniu nieeuropejskich zasad. Czy to właściwa postawa? Na jednej ze stron internetowych czytamy, że Angela Merkel podczas składania tegorocznych życzeń noworocznych ostrzegła Niemców, aby nie uczestniczyli w manifestacjach anty- islamskich.

Z najnowszych badań wynika, że Wielka Brytania może stać się krajem muzułmańskim już w następnym pokoleniu. Inna strona podaje, że fundamentaliści islamscy rozpoczną „podbój Europy” od Dani. Praktyki ISIS bazują na tym, co wiemy z Koranu na temat Mahometa. Gdy islamiści są mniejszością, żyją w miarę pokojowo z nie-muzułmanami, zachęcają ich do nawrócenia się na islam.

Wraz ze wzrostem liczebności i poparcia, walczą o swoje prawa (co jest dość proste w demokratycznej Europie), ostatni etap to narzucenie prawa Szariatu, jako ogólnie obowiązującego prawa (a tym samym zniesienie prawa danego kraju). Rosja odważnie przeciwstawia się europejskiej postawie obserwatora i uznaje organizacje ISIS oraz Dżabhat an-Nusra za przejaw działalności terrorystycznej, za co grożą sankcje prawne. A jak to jest na rodzimym „podwórku”? Na jednej z polskich stron internetowych zaangażowanych w tą tematykę czytamy: „Fundamentaliści muzułmańscy w Polsce rozwijają swoją działalność. Wydają pisma radykałów islamskich, utrzymują kontakty ze światowymi organizacjami, których prawdziwym celem jest islamizacja Zachodu, budują meczety i „centra kultury” po to, by głosić ideologię wrogą demokracji i wolnościom europejskim. Wszystko przy poparciu wielu wpływowych środowisk – naukowców, dziennikarzy i polityków.”

Europa, kraina marzeń

Gdy docierają do nas informacje, że młoda para w drodze powrotnej z rodzinnej Wigilii Bożego Narodzenia zostaje pobita łańcuchami, że nastolatka zostaje ukamienowana, bo korzystała z Facebooka albo gdy oglądamy filmik z egzekucji żołnierza brytyjskiego, uświadamiamy sobie, że to nie jest bezpieczny czas. Jak będzie wyglądała Europa za 10, 15 lat? Czy my- chrześcijanie- możemy mieć jakiś wpływ na to, co się teraz dzieje? Nasuwa mi się pytanie retoryczne, czy Europa może być zlepkiem państw, w których nie obowiązują określone zasady, a która pozostaje światopoglądowo neutralna? Patrząc nawet na Polski kalendarz dni wolnych od pracy, widzimy, że jest on odzwierciedleniem religii dominującej w naszym kraju- chrześcijaństwa. Czy możliwe jest, aby Europa była krainą kilku religii; a jeśli tak, to jak miałoby to wyglądać?

Przypomina mi się podobieństwo pana Jezusa o dziesięciu pannach. Pięć z nich okazało się być głupimi, bo zasnęły i nie były gotowe na spotkanie z oblubieńcem. Pozostałe pięć panien były przygotowane, ponieważ troszczyły się o to, co ważne (Ew. Mateusza 25.1-13). Do której grupy będzie należeć Europa (ja i Ty)? Czy Europa w porę się obudzi czy zaśpi?

Izabela Karwan

Komentuj na facebooku

Masz
py
ta
nie?

Dołącz do nas na facebooku!

Fajnie jest czytać ciekawe artykuły. Jeszcze fajniej być częścią grupy, która te artykuły pisze! Komentuj, dyskutuj, nie przegap nowości. Zapraszamy!